Wystawa grzybów, jak zwykle, wzbudziła duże zainteresowanie mieszkańców naszego miasta

Jak co roku wyszliśmy do Państwa z propozycją udziału w wystawie grzybów. Tak jak poprzednio  spotkaliśmy się na ostatnim Jarmarku Letnim, który odbywał się  na ulicy Nowobramskiej w Słupsku. Największym zainteresowaniem cieszyły się "grzybowe cudaki" takie jak lejkowiec dęty nazywany trabkami śmierci,  próchnilec maczugowaty zwany czasami palcami umarlaka czy ucho bzowe nazywane uchem Judasza. Dużo osób pytało także o cechy mleczaja rydza, czubajki kani czy muchomora zielonawego.

Po raz kolejny przekonaliśmy się, że grzyby to temat, którym interesuje się wiele osób i zawsze znajdują się odbiorcy naszych edukacyjnych propozycji. Jesienna aura bywa kapryśna i tak też jest z grzybami, trudno jest ustalić dużo wcześniej termin, aby trafić na „wysyp” grzybów, szczególnie tych najchętniej zbieranych. Jednakże celem naszych wystaw jest nie tylko nauka rozróżniania gatunków jadalnych od trujących, ale przede wszystkim pokazanie różnorodności świata grzybów i ich znaczenia w przyrodzie.

Wystawa grzybów na ulicy Nowobramskiej w Słupsku fot. A. Kasprzak
Wystawa grzybów na ulicy Nowobramskiej w Słupsku fot. A. Kasprzak
Wystawa grzybów na ulicy Nowobramskiej w Słupsku fot. A. Kasprzak
Wystawa grzybów na ulicy Nowobramskiej w Słupsku fot. A. Kasprzak
Wystawa grzybów na ulicy Nowobramskiej w Słupsku fot. A. Kasprzak
Wystawa grzybów na ulicy Nowobramskiej w Słupsku fot. A. Kasprzak